Klimat, cisza, spokój. Właściciele bardzo życzliwi i mili. Domki leżą nieopodal rzeczki nad którą właściciel zrobił saunę fińska. Rewelacja! Ludzie przyjeżdżają do Przesieki z całego świata aby zasmakować tu mordowania, a u Tomka i Gosi macie luksus morsowania jakiego nie ma na samym Wodospadzie Podgórnej na wyciągnięcie Mój ślub już za pół roku i chciałabym, żeby wszystko wypadło na cacy Na żywo i potem na zdjęciach. Tymczasem jedna sprawa spędza mi sen z powiek od długiego czasu - moja przyszła szwagierka! A raczej to, o co najwyraźniej nie umie albo wstydzi się zadbać Gośka jest siostrą Tomka, mojego narzeczonego. 2022-08-24 - Odkryj należącą do użytkownika Beata Bartosik tablicę „wesele Kasi i tomka” na Pintereście. Zobacz więcej pomysłów na temat pomysły na ślub, dekoracje ślubne, ślub. Ślub: Archikatedra Oliwska w Gdańsku. Google Maps; Przyjęcie: Restauracja L'Entre Villes, Sopot. Google Maps; schedule Plan Uroczystości. 16:30 Uroczystość w Katedrze Oliwskiej; 18:00 Kolacja w Restauracji L'Entre Villes; info Informacje Ślub Gosi i Shiva był wyjątkowy pod wieloma względami, ale urzekło mnie najbardziej to, że nie zapomnieli w tym całym zamieszaniu przedślubnym o sobie. Zaraz się dowiecie, co mam na myśli. Od początku naszej współpracy, na kilka miesięcy przed ślubem, konsultowaliśmy tematy dotyczące wesela. Jv34XX. Ślub Magdy i Szymona admin · 13 września, 2015 · ślub, Wedding · 1 raz/y skomentowano 1 Pierwszy raz od kilku lat miałem okazję być na weselu tylko i wyłącznie jako gość. Niestety dla mojej żony kiepsko tańczę, więc musiałem się trochę pobawić w swój ulubiony sposób:) Z tego miejsca jeszcze raz chcieliśmy złożyć najserdeczniejsze życzenia Młodej Parze. Niech Wasza miłość nieustannie rozkwita, a radość z wzajemnej bliskości nigdy nie ustaje. Jak to kiedyś zwykł mawiać mój serdeczny przyjaciel: Kochajcie się i rozmnażajcie;) Alternatywa dla fotobudki 29 września, 2015 · 0 raz/y skomentowano 2576 0 Read more Ślub Magdy i Szymona 13 września, 2015 · 1 raz/y skomentowano Pierwszy raz od kilku lat miałem okazję być na weselu tylko i wyłącznie jako 5068 1 Read more New York Became Younger 19 grudnia, 2014 · 0 raz/y skomentowano Vel ornare ligula placerat sed Suspendisse sit amet sapien et mi cursus 52 0 Read more Kilka słów wstępu 05 czerwca, 2015 · 0 raz/y skomentowano Witam na mojej odrestaurowanej stronie i świeżo powstałym blogu, który będzie 4404 1 Read more 1 Komentarze: Jesteście Kochani za te zdjęcia!!!!! ? Magda · 25 września, 2015 Sorry, the comment form is closed at this time. Z cyklu: Ślub z happy endem. Relacja ze ślubu Gosi i Tomka na Zakynthos Rok 2020 wywrócił świat i nasze życie do góry nogami. Nikt nie spodziewał się, że przyjdzie nam żyć w czasach pandemii. Taki scenariusz tylko jest możliwy przecież w filmach. Wszystkie nasze plany nagle legły w gruzach. To co do tej pory uważaliśmy za coś normalnego, osiągalnego, jak na przykład podróże lub spotkania ze znajomymi, stały się niemożliwe. Jednakże, kiedy człowiek pomału przyzwyczai się do nowych warunków, zaakceptuje obostrzenia, zakazy i nakazy, sytuacja nabiera kształtu i też było ze ślubami za granicą. Początkowo nikt nie wiedział, czy i kiedy będzie można podróżować. A co za tym idzie, czy będzie można zorganizować ślub. Jednakże to co wydawało się niemożliwe, udało się zrealizować. Przywykliśmy do obecności wirusa, pogodziliśmy się z noszeniem maseczek, z obostrzeniami wchodzącymi w życie czasami z dnia na dzień. I tak praktycznie dobrnęliśmy do końcówki sezonu. Myśleliśmy, że najgorsze mamy już za sobą. Niestety los chciał od początku roku 2020 miała dużo do powiedzenia. Okazywała to w sposób drastyczny. Dlatego też, kiedy 17 września w wyspy Jońskie uderzył cyklon Ianos, wydawać by się mogło, że spadły na nas wszystkie plagi egipskie. Cyklon o tej sile, który spustoszył Kefalonię oraz wyrządził wiele szkód na Zakynthos, jest niespotykanym zjawiskiem atmosferycznym w tej części Grecji. Szczęście w nieszczęściu, że w tym czasie nie mieliśmy żadnego ślubu. Nasza ostatnia Para na Zakynthos, Gosia i Tomek, mieli przylecieć dopiero 19 września. Stresu mnóstwo, czy dolecą. Było bardzo groźnie, wiatr wyrządził wiele szkód. Na szczęście nam nic się nie stało. Kiedy jednak dostałam wiadomość, o zniszczonym moście łączącym ląd z wyspą Cameo i wielkich szkodach na Cameo, mój świat w jednej chwili się zawalił. Nie wiedziałam, czy mam się śmiać czy płakać. Na Cameo mieliśmy zaplanowany ślub 21 września! Jak przekazać Parze wiadomość, że tak długo planowany ślub, w wymarzonym miejscu nie odbędzie się! Szczęście w nieszczęściu, Gosia i Tomek mieli zaplanowany podwójny ślub - rano kościelny, a później symboliczny na Cameo. Na szczęście kościół nie został dotknięty przez żywioł. Ale to Cameo tak naprawdę było tym najbardziej wyczekiwanym przez nich miejscem. Znalezienie nowego miejsca nie wchodziło nawet w rachubę, ponieważ po pierwsze, Cameo jest niepowtarzalne i nie ma innego podobnego do niego miejsca. Po drugie, większość miejsc została zniszczona lub drogi były nieprzejezdne przez powalone pomysłem, jaki przyszedł mi do głowy to ślub w miejscu, gdzie można dostać się łodzią, gdzieś, gdzie nie ma drzew. Tam powinno być bezpiecznie. I tak wpadliśmy na pomysł na ślub na Mizithres! I to był strzał w dziesiątkę, ponieważ Gosia i Tomek zanim podjęli decyzję o ślubie na Cameo, marzyli również o ślubie w egzotycznych okolicznościach, na białej plaży z turkusowym morzem w tle. Mizithres spełniło ich największe oczekiwania!Pozostało nam jak najszybciej znaleźć transport do portu dla całej grupy oraz łódź, która zabrałaby nas wszystkich na Mizithres. Nie zapominajcie, że wraz z Cameo został zniszczony port, z którego odpływają łodzie min na Mizithres. Dzięki temu, że na Zakynthos organizujemy śluby od 2013 roku i mieszkamy na wyspie w sezonie, mamy wiele kontaktów, które okazały się bardzo pomocne w krytycznej sytuacji. Wystarczyło jeszcze tylko modlić się o dobrą pogodę, aby móc ślubu Gosi i Tomka przywitał nas pięknym słońcem i bezwietrzną pogodą! Opaczność dosłownie i w przenośni nad nami czuwała! W tym dniu wszystko było idealne, tak jak być powinno. A Gosia i Tomek oraz ich najbliżsi byli bardzo zadowoleni. I to było najważniejsze! Na przekór przeciwnościom losu (nie tylko tym związanym z pandemią i cyklonem), udało się! Przekonajcie się sami :-)Planowanie i organizacja ślubu na Zakynthos: Sylwia Markiewicz - Turquoise Inspiration Turquoise PhotosDekoracje kościoła i plaży: Fiorentinos Flowers#slubwgrecji #slubzagranica #slubnazakinthos #weselezagranica #slubnaplazy #slubwplenerze 2 maja 2017 roku, w romańskim kościółku otoczonym gajem oliwnym, odbył się ślub Małgosi i Tomka. Niezwykła aura wiekowych murów, piękna oprawa muzyczna i florystyczna były jedynie tłem do wzruszającej uroczystości religijnej. Tego dnia, ten maleńki kościół wypełniony był po brzegi... miłością. Nawet kapryśna w tym okresie pogoda okazała się łaskawa. Przecież w Toskanii nie mogło zabraknąć słońca ! Króliki biegające przed kościołem podczas kazania, traktuję jako dobry znak. Pamiętajcie, że chrzciny też już zorganizowałam :))) A teraz kilka słów, które napisali do mnie Małgosia i Tomek: Wiedzieliśmy że chcemy innego ślubu … takiego prostego, kameralnego wśród najbliższych, bez zbędnego biegania i stresu. Chcieliśmy po prostu, aby ten dzień był dla NAS. Wybór miejsca był dość oczywisty – romantyczna Toskania – jako, że to miejsce, do którego zawsze z sentymentem powracamy ;-) Żeby nie było tak kolorowo – pierwsza poważna obawa pojawiła się już na początku i związana była z brakiem wiedzy o kwestiach formalno-prawnych obowiązujących we Włoszech. Do tego dochodziło znalezienie kościoła, polskojęzycznego księdza, muzyków, itd. Stwierdziliśmy jednomyślnie, że potrzebujemy kogoś na miejscu, kto zdejmie z nas ten ciężar. W Internecie roiło się od ofert różnych biur, zajmujących się organizacją ślubów we Włoszech czy innych miejscach na świecie. My jednak chcieliśmy „osoby” a nie bezpłciowej firmy ... i tak trafiliśmy na Asię. Po przeczytaniu Jej bloga wiedzieliśmy, że prawdopodobnie o to nam chodzi. Napisaliśmy maila i otrzymaliśmy szczegółową odpowiedź na przesłane pytania. Aby postawić kropkę nad „i” przed ślubem udaliśmy się do Toskanii, gdzie mieliśmy okazję w końcu poznać Asię i utwierdziliśmy się w przekonaniu, że to był najlepszy wybór :-) Asia wytłumaczyła nam jak dokładnie załatwić formalności w Polsce, żeby nie było później żadnych problemów we Włoszech. Dzięki jej pomocy organizacja ślubu przebiegła bezstresowo :) Podpisanie dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia ślubu konkordatowego odbyło się w urzędzie sprawnie i bezproblemowo (mniej niż 10 minut) - oczywiście pod czujnym okiem Asi. Natomiast ślub w kościele, to już inna historia - wszystko zostało dopięto na ostatni guzik - poruszające i pouczające kazanie ks. Krzysztofa, wyjątkowy kościółek, piękna dekoracja, muzyka w tle, … i te króliki ;-) Asiu, bardzo dziękujemy Ci za wymarzony ślub w Toskanii, a także za Twoją cierpliwość i pełen profesjonalizm. Będziemy polecać Ciebie wszystkim znajomym, którzy zdecydują się na romantyczny ślub w Toskanii :) Kochani Małgosiu i Tomku, życzę Wam samych szczęśliwych chwil. Wspólnej wędrówki przez życie w miłości, zdrowiu i wzajemnym szacunku. Ślub Małgosi i Tomka był jednym z tych, które są były dla zespołu Event by Ev spełnieniem zawodowym. Jego organizacja dała nam mnóstwo przyjemności. Realizacja marzenia Pary Młodej o ceremonii nad brzegiem morza stała się naszym priorytetem. Jeśli chcecie wiedzieć, jakie są wymogi, by zorganizować ślub na plaży, a także jaką niespodziankę sprawili wszystkim nowożeńcy o 4:00 nad ranem (!), przeczytajcie do końca. Z Gosią poznałyśmy się w sierpniu 2016 roku, a nasze pierwsze spotkanie odbyło się w Gdańsku. Był to standardowy wywiad, jaki przeprowadzam z Parą Młodą przed przystąpieniem do organizacji ich ślubu i wesela. Tomek nie mógł być wtedy z nami, jednak przyszła Panna Młoda doskonale wiedziała, czego oczekują od koordynatorów. Ślub na plaży był tylko jednym z ich marzeń. Są takie realizacje, których się nie zapomina Już po pierwszym spotkaniu wiedziałam, że nadajemy z Gosią na tych samych falach. Napisałam kiedyś na naszym profilu na Facebooku, że wesele Gosi i Tomka to realizacja, której nie zapomnę jeszcze długo... A może nawet będziemy ją pamiętać i wspominać do końca życia. Dlaczego tak myślę? Nałożyło się na to kilka czynników: cudowna Para Młoda, z którą od początku do końca nadawaliśmy na tych samych falach (do dziś pozostajemy w kontakcie, ale już w innej relacji), miejsce ceremonii <3. Tak! Jesteśmy uzależnieni od morza! ilość elementów, które były niezmiernie ważne dla Gosi i Tomka, a których wcześniej nie mieliśmy okazji realizować. Podejście do organizacji wesela marzeń Do tematu organizacji wesela wróciliśmy w styczniu 2017 roku po kilkumiesięcznej przerwie. Tym razem to ja poleciałam do Warszawy, by spotkać się z naszą parą i omówić szczegóły. Największym priorytetem była organizacja uroczystości blisko morza. Przy czym Małgosi bardzo, ale to naprawdę bardzo zależało na tym, by nad ranem powitać wschód słońca nad samiutkim brzegiem przy cieple ognisk oraz dźwiękach bębnów. Uwierzcie mi, spełnienie takiego marzenia nie jest proste. Ale w Event by Ev lubimy wyzwania. Jednym z nich było znalezienie takiej lokalizacji, która nie tylko będzie odpowiadała wyobrażeniom pary młodej, ale też będzie spełniała wymogi techniczne. No i będzie mieściła się w założonym budżecie. Kolejny krok to uzyskanie wszelkich zgód na organizację ślubu na plaży oraz na rozpalenie na niej ognisk. I tu wielki ukłon w stronę wszystkich, którzy wyrazili na to zgodę! Priorytetów przy organizacji ślubu było kilka. Jednak najważniejsza była ceremonia – i uwierzcie mi, była to jedna z najpiękniejszych uroczystości, w jakich miałam okazję uczestniczyć. Nie jestem romantyczką, a jednak podczas tego ślubu na plaży przeszły mnie ciarki. Nie byłoby tak cudownie, gdyby nie wszystkie osoby zaangażowane w organizację. Jakie dekoracje na ślub i wesele na plaży Ceremonia ślubu Gosi i Tomka była bardzo indywidualnym przeżyciem. Już samo miejsce i jego wystrój, a także Para Młoda kreowały piękny klimat. Gosia i Tomek doskonale wiedzieli, czego chcą, a co im się nie podoba. My mieliśmy to zebrać w całość. Głównym motywem w dekoracjach była natura – delikatne rośliny, subtelne kompozycje kwiatowe, elementy muszli, łapacze snów oraz mnóstwo świec i lampionów, które dawały ciepłe, naturalne światło. Dodatkowym elementem były granatowe obrusy i drewniane elementy. Podziękowania dla gości również wpisały się w ten naturalny klimat – oliwa z rozmarynem i herbata earl grey z płatkami bratków. W tym miejscu muszę wspomnieć o samej Pannie Młodej i jej zjawiskowej sukni, której autorką jest Sylwia Kopczyńska. Gosia wyglądała w niej tak pięknie, że od pierwszego spojrzenia skradła serca wszystkich gości i Tomka... po raz kolejny 🙂 Następnym elementem, przy którym zatrzymaliśmy się na dłużej, była muzyka. Zarówno ta na ceremonię ślubu, jak i na wesele. Tak naprawdę niewiele zespołów oraz wykonawców wpasowywało się w 100% w klimat, który wraz z Gosią i Tomkiem chcieliśmy osiągnąć. Zespół, który wybraliśmy, został przez nas dokładnie sprawdzony na długo przed uroczystością, na koncercie w Warszawie. I muszę przyznać, że to było prawdziwe mistrzostwo świata. Muzyka miała w sobie taką energię, że goście nie schodzili z parkietu do czwartej nad ranem. I właśnie o tej czwartej nad ranem państwo młodzi przygotowali dla swoich gości na plaży niespodziankę. Zostały rozpalone ogniska, a bębniarze zaczęli grać skoczną muzykę, w której rytmie powitaliśmy wschód słońca. Powiem Wam jeszcze w tajemnicy, że Gosia i Tomek po weselu udali się do Łeby, gdzie mieli absolutnie fantastyczną sesję poślubną zrobioną przez BW Photography – jest naprawdę wyjątkowa! Jestem pewna, że ta uroczystość na plaży nie udałyby się tak wspaniale, gdyby nie nasi cudowni podwykonawcy! Miejsce wesela: Zamek Jana III Sobieskiego w Rzucewie Makijaż: Katarzyna Gulbierz Fryzura: nieoceniona druhna Panny Młodej, Agnieszka Zdjęcia: Bedur Weddings Sesja ślubna: BW Photography Suknia ślubna: Sylwia Kopczyńska Zespół: The Band 36,6 Dekoracje: Pracownia Dekoratorska Event by Ev Organizacja i koordynacja: Iwona Przybojewska i Paulina PołomZapraszam Was teraz do obejrzenia galerii zdjęć! Dajcie koniecznie znać w komentarzu, co podoba Wam się najbardziej w tej realizacji. A może macie jakieś pytania? Protected: Małgosia i Tomek zdjęcia ślubneThis content is password protected. To view it please enter your password below:Hasło:

ślub gosi i tomka